Businessman TOday
Królowa MĘSKIEGO SPORTU Królowa MĘSKIEGO SPORTU
Nieważne ile razy się upada, bo liczy się tylko to, czy potrafimy się podnieść po doznanej porażce Na początek cofnijmy się nieco w przeszłość,... Królowa MĘSKIEGO SPORTU

Nieważne ile razy się upada, bo liczy się tylko to, czy potrafimy się podnieść po doznanej porażce

Na początek cofnijmy się nieco w przeszłość, co się stało z pomysłem wystąpienia w tańcu z gwiazdami?

Pomysł pojawił się całkiem przypadkiem i wynikał z pytania dziennikarza w jakim programie telewi- zyjnym chciałabym wziąć udział. Jako mała dziew- czynka tańczyłam w zespole i miło wspominam tamte czasy. Przyznaję się lubię tańczyć, najlepiej sama przed lustrem w domu 🙂

Przede mną bardzo ważny pojedynek o mistrzo- stwo świata w maju dlatego wszelkie tego rodzaju programy odkładam na później.

 

Ludzie sukcesu są wszechstronni dlatego Twoja niegdysiejsza zapowiedź rozpoczęcia kariery w show biznesie dla wielu osób była w jakimś sensie czymś oczywistym, ale czy w grę wchodził tylko taniec? A może coś innego? Zespół muzyczny, rola w dobrym filmie?

Nie przypominam sobie, abym kiedykolwiek ogła- szała karierę w show biznesie jednak to prawda pojawiam się czasem na różnych eventach, czy pokazach. Jest to przede wszystkim pokierowane chęcią dotarcia do większej rzeszy odbiorców, ki- biców. Chciałabym bardziej wypromować boks, jak również znokautować stereotypy, że kobieta w spor- tach walki musi wyglądać jak chłopczyca. Najlepiej duża, potężna i ze złamanym nosem. Boks świetnie kształtuje całe ciało dlatego polecałabym wszystkim kobietom w wersji rekreacyjnej dla poprawy kondy- cji fizycznej. Warto wspomnieć, że umiejętności z sali treningowe mogą się przydać w celu samoobrony. Gram w wolnym czasie na pianinie, ale umiejętno- ści nie pozwoliłyby mi na założenie zespołu. Chęt- nie zagrałabym w dobrym filmie i sprawdziła się jako aktorka.

 

Zainteresowanie modą nie kończy się chyba na potrzebie fajnej ekspresji poza treningiem, może próbujesz projektować? Czy tylko dla siebie? Wyczucie drugiego człowieka wyuczone w ringu pozwala tworzyć kreacje na miarę osobowości

Oczywiście, że ważne jest jak się wygląda, ale nie spędzam kilku godzin przed lustrem wybie- rając co założę. Na pewno nie podążam ślepo za trendami. Bawię się modą, sprawia mi to przyjemność. Myślę, że to co ubierasz, jest narzędziem do budowania własnego wizerunku i ekspresji oso- bowości. Kolory, fasony wszystko składa się na wyrażenie siebie. Nie widzę się jednak w projektowaniu chyba, że ubrania sportowe, bo z niewielką pomocą udało mi się stworzyć koszulki dla moich fanów. Znala- zły się na niej osobiste akcenty takie jak korona, czy motto ,,stay strong”, czyli tatuaże, które zdo- bią moje ciało.

 

Twoja recepta na osobisty kryzys, musiałaś wypróbować ich wiele bo nie da się osiągnąć szczytu nie upadając po drodze kilka razy

Nieważne ile razy się upada, bo liczy się tylko to, czy potrafimy się podnieść po doznanej po- rażce. W mojej karierze pięściarskiej najtrudniej było rozpocząć walki na galach boksu zawo- dowego, bo promotorzy po prostu nie chcieli wystawiać kobiet. Mój przepis na sukces jest banalny – wyznacz cel, cieżko pracuj i nigdy się nie poddawaj. Nie rezygnuj z marzeń, tylko dlatego, że ich realizacja wymaga czasu. Czas i tak upłynie…

Marzenia w Twoim życiu i marzenia w Twojej karierze?

Realizuje systematycznie swoje marzenia. Mam system zapisywania swoich celów, bo zapisane i wypowiedziane marzenie przestaje istnieć tylko w sferze marzeń, a stanie się celem. Prywatnie marzę o odbyciu wielu podróży po całym świecie. Sportowo chciałbym nie tylko zdobyć mistrzo- stwo świata, ale bronić tego tytułu przez długi czas i być niepokonana.

 

Nie mówisz nic ani o równości płci ani o dyskryminacji tylko po prostu działasz; czy oglądasz się czasem za siebie, żeby zdać sobie sprawę ile znaczenia dla wciąż rozwijającego się społeczeństwa ma Twoja kariera?

O dyskryminacji czasem wspominam, bo boks nie oszukujmy się jest dyscypliną zdominowana przez mężczyzn. Oglądając się za siebie kiedy zaczynałam trenować boks amatorski 11 lat temu szczególnie mężczyźni reagowali na moją pasję z dużym zaskoczeniem. Padały wtedy pytania jak i obawy ,,po co Ci ten boks?” ,,nie szkoda Ci ładnej buźki i złamania nosa?” ,,będziesz wyglądać męsko i stracisz kobiecość” ,,baba w boksie? Daj spokój kto to będzie oglądał”. Oka- zało się jednak, że nos mam cały, po treningu potrafię epatować kobiecością, a moje walki są puszczane w tv i cieszą się popularnością.

Zauważyłam na przełomie 4 lat olbrzymią zmianę w nastawieniu społeczeństwa do kobiet uprawiających sztuki walki. Gene- ralnie płeć przestała być główną podstawą przypisywania zadań społecznych. Prze- kształciły się tradycyjne role mężczyzn i kobiet. Stereotypy męskości i kobiecości ulegają ciągłym przemianom.

Obecnie rzadko spotykam osoby, które były- by zaszokowane faktem, iż walczę na ringu.

 

Największe wyzwanie w walce z samą sobą?

Nie jedzenia słodyczy przez 3 miesiące 🙂

 

Pasja zmienia widzenie świata, na pewno dostrzegasz walkę poza ringiem – jak oceniasz to co udaje Ci się dostrzec dzięki doświadczeniu, a czego ktoś inny nie zauważyłby, nawet po dokładnym wskazaniu

NIE ROZUMIEM PYTANIA jest zbyt ogólne. Poproszę o sprecyzowanie.

 

Czy to co powiedziałaś przed chwilą nie jest przy okazji jednym z motywów Twojego zaangażowania w działalność charytatywną?

Osoby publiczne powinny angażować się w akcje charytatywne, bo poprzez swój wizerunek mogą do- trzeć do większej ilości osób. Pomaganie ludziom jest proste, wystarczy chcieć i wyzbyć się egoizmu. Wie- rzę, że pomoc innym nadaje życiu głębszy sens i po- zwala poczuć się bardziej wartościowym człowiekiem.

 

Filozofia Twojego życia i Twoi mentorzy?

Albert Einstein powiedział, że ,,życie można przeżyć tylko na swa sposoby, albo tak jakby nic nie było cudem, albo tak jakby cudem było wszystko”. Każ- dy dzień jest nową kartą, która daje nowe szanse, możliwości i przeżycia. Należy chwytać każdy dzień, wykorzystywać każdą minutę życia. Kiedyś moim mentorem był tata, który zaszczepił we mnie m.in. miłość do sportu. Nigdy nie wzorowałam się szcze- gólnie na innych osobach, nie mam idola.

Twoja złota myśl dla każdego brzmi:

Słuchaj doradców, którzy mówią, że na pewno Ci się nie uda, że to niemożliwe. A później po prostu zrób to. ■

Krzysztof Sadecki

No comments so far.

Be first to leave comment below.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *